wtorek, 3 marca 2015

Bajkowa wymianka kartkowa - Dalmatyńczyki

Drugi temat wymianki kartkowej u Czarnej Damy to 101 Dalmatyńczyków.
Zapraszam do obejrzenia łaciatych karteczek :)



Tym razem moja karteczka powędrowała do Konpki prowadzącej blog Konopkowe zamysły
Trochę słodko wyszło, ale mnie się podoba :)




Do mnie, taka trochę drapieżna i bardzo łaciata, karteczka przywędrowała od Ranya z bloga Handmade by Ranya :) Ahh ta Cruella! :)


  Z Beatką już miałyśmy przyjemność się spotkać podczas innych wymianek, a nawet przy pierwszym temacie karteczkowej wymianki u Czarnej Damy, bo to do Beatki właśnie powędrowała moja niebieska kartka. I żeby dowędrowała, to by było dobrze. Okazało się, że zaginęła gdzieś po drodze biedna Smerfetka... Gdy napisała mi o tym Czarna Dama szybko wzięłam się za robienie drugiej karteczki. Już nie miałam czasu, by wyciągnąć maszynę i zrobić przeszycia tak jak na pierwszej kartce, która wyglądała tak:


Dlatego wysłałam taką:


Tym razem dotarła i teraz już wszystkie kartki wysyłać będę poleconym.

W marcu tematem przewodnim kartkowej wymianki u Czarnej Damy jest bajka Myszka Mickey.
Więcej informacji tu: klik. Gorąco zachęcam! :)



PS: Zapraszam do zabawy "Podaj dalej" klik, bo jak na razie zgłosiła się tylko jedna osoba :)

7 komentarzy:

  1. Super karteczki zrobiłaś i ta dalamtyńczykową i obie smerfetkowe :)

    OdpowiedzUsuń
  2. wszystkie karteczki są śliczne

    OdpowiedzUsuń
  3. Motyw Cruelli i dalmatyńczyków przyszedł mi do głowy we wrześniowym etapie wymianki 12 na 12 u Lidki, ale zrobiłam wtedy coś innego. Wszystkie trzy kartki bardzo ładne.

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajna wymianka i śliczne kartki. Może też się skuszę na tą wymianke z Micky :)

    OdpowiedzUsuń
  5. No ja mam duzy problem z poczta dlatego jak czekam na jakis list czy cos to zawsze prosze nadawce albo o nadanie na paczkomat inpostem, albo nr nadania przesylki pp zebym mogla sledzic gdzie utknela...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie się jeszcze nigdy nie zdarzyło, by coś zaginęło po drodze, ale.. zawsze musi być ten pierwszy raz :) Jeżeli coś zamawiam to przeważnie wybieram paczkomat, jeżeli można, bo jest pewny i wygodny jak dla mnie.

      Usuń

Dziękuję za miłe słowa i zapraszam do dyskusji :)