niedziela, 24 sierpnia 2014

Dziś Bartłomieja...

Więc pomału żegnamy się z latem i... bocianami....



  Powyższy bocian przysiadł raz u nas na dachu, schował jedną nogę pod skrzydła i przyglądał się mi uważnie, gdy robiłam mu zdjęcia :) Dziś już mam spakowane torby i inne moje pierdołki, bo pora wracać do Wrocławia i do pracy. Powiem Wam, że te wakacje niby minęły mi szybko, ale i się działo dużo, szczególnie w ostatnich dniach ruch i gwar :) Nie wiem czy wrócę wypoczęta do pracy... ja chcę jeszcze parę dni ;)

A tu już parę domowych zdjęć i pisać nie ma co... tylko tak do pooglądania dziś :)

Zdjęcia trzy prawie takie same, bo się zdecydować nie mogłam :)




Kwiatuszki zasuszyłam z myślą o decoupage :)





A to ubiegłoroczne suszki:


Na suszenie załapała się też pietruszka, do zup w zimie będzie jak znalazł :)


Ostatnie dni były wyjątkowo zimne ani na hamaku nie można było posiedzieć, 
ani lodów pojeść...



Nawet woda z cytryną i mięta z ogródka już nie smakuje tak, jak w upalne dni.


Ale za to przyłapałam raz ptaszka :)




Który zaraz po tym jak mnie zobaczył zwyczajnie zwiał... :(



Trawki w zachodzącym słońcu...


I huśtawka, która z roku na rok obrasta coraz ładniej :)
Ale już też za zimno, żeby na niej posiedzieć - chyba, że w kocu :)


No i Kot :)


Wszystkim Bartłomiejom - sto lat! :)

9 komentarzy:

  1. Piekne wspomnienia bedziesz miala z tych wakacji, a to Ci zrekompensuje brak wypoczynku ;)
    Piekne zdjecia! Niestety jesien nadchodzi wielkimi krokami ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogromnymi jak widać... ale też jest piękna o ile taka ciepła i złota :)

      Usuń
  2. Kochana oddalam glos na Ciebie w klubie kota, moge prosic o odwzajemnienie? Zdjecie nr 23 niebieski kwiat ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie lato kończy się 15 września :-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlaczego niektórzy mają lepiej :(
      Korzystaj ile się da :)

      Usuń
  4. Ale tam pięknie u Ciebie, i ten bocian :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego nie chce mi się wyjeżdżać... ;)

      Usuń
  5. śliczności, nie dziwię się, że nie chce Ci się wyjeżdżać z tak miłego miejsca

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za miłe słowa i zapraszam do dyskusji :)