poniedziałek, 5 września 2016

Blubluś

Kto czytał już książkę "Złodziejka marzeń" ten określenie "blubluś" może skojarzyć ;) 
W tym wypadku nie ma to nic wspólnego z bohaterem książki. 
Po porostu spasowało mi to "imię" i tyle ;)


Zapraszam! :)

Nie wiem czemu, ale Blublusiowi dostała się najkrótsza sesja zdjęciowa z wszystkich królików.
Dlatego dziś Was męczyć długo nie będę ;)

Przystępujemy do ubierania...



Jeszcze tylko wszyć pas i wyszyć buźkę :)



I proszę jaki zadowolony! :)




Taki ekspresowy chłopak ;)

I tu już mogę napisać to, o czym wspominałam przy okazji Lady Rose.

Groszka szyłam dla 6-letniego Jeremiego na Dzień Dziecka:


Później mama chłopca poprosiła mnie o uszycie kilku królików, bo na wakacjach szykowały im się urodziny u znajomych dzieci, a że na rok wybywam z Wrocka to sobie zapas zrobi. Uszyłam kilka królików, a z nich mały Jeremi wybrał: Pasiastą Edytkę, Lady Rose i Blublusia.



Po czym już następnego dnia dostałam smsa o treści "Jeremi jest zachwycony zającami, ciągle mnie męczy, żeby wszystkie były jego. Poustawiał sobie całą kolekcję na łóżku." No i cóż ja na to poradzę ;) Nie wiem jak się skończyła ta historia, ale najwidoczniej mają coś w sobie, że dzieci tak je lubią :)

21 komentarzy:

  1. Oj cuda!!! Niebieski i zielony idealnie pasowały by mi do koloru ścian :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pod kolor ścian jeszcze nie szyłam ;)

      Usuń
    2. Hehe no a mi się tak właśnie te dwa skojarzyły :) duży pokój niebiesko-zielony, a pokój maleństwa niebieski :)

      Usuń
  2. Cudowne są :) nasz zamieszkał na łóżku ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nieładnie nazywać takiego cudownego Króliczka Blubluś:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tam.. ;) Mówiłam, żeby się książką nie sugerować :D

      Usuń
  4. Ale świetne dziewczyny i chłopaki:) Ściskam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Wcale się nie dziwię Jeremiemu, bo ja sama przygarnęłabym wszystkie :)) - cudne są.
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Im więcej królików tym lepiej!

    OdpowiedzUsuń
  7. Niby blue, a uśmiech od ucha do ucha. A niebieskości jakie piękne.

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudowne są! Zielony groszek podoba mi sie najbardziej!!!:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne króliczki. Nic dziwnego, że wszystkie się spodobały. Też nie mogłabym się z takimi słodziakami rozstać. 😀

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za miłe słowa i zapraszam do dyskusji :)