czwartek, 16 października 2014

Zabawa wymiankowa "Kartki Świąteczne" i trochę prywaty

Dzięki informacji, którą umieściła Czarna Dama na swoim blogu klik 
dowiedziałam się o świątecznej wymiance i... biorę w niej udział :)



  Wczoraj wieczorem byłam w szoku, bo okazało się, że jesień jesienią, ale zima (!) zbliża się wielkimi krokami! :) I nie ukrywam - cieszę się. A co! :) Bardzo lubię każą porę roku, a gdy wczoraj wieczorem musiałam gdzieś pojechać, byłam mega zaskoczona. Przesiadując ostatnio wieczorami w domu i przygotowując się do zajęć umknęły mi zmiany, jakie już poczyniła jesień. To, że czasem było zimno (prawie mroźno) lub ostatnio piękne słoneczko nie opuszczało mnie - to akurat widziałam. Ale pomału wytwarza się taka... zaczarowana atmosfera :) Coś się zbliża... :) Jakieś 3 tygodnie temu szłam wieczorem blisko ruchliwej ulicy i co widziałam? Dużo kolorowych świateł, a to od razu przyniosło mi na myśl święta właśnie. Dlatego, gdy dowiedziałam się o tej wymiance bez wahania się zapisałam :) 

Kto jest chętny odsyłam po informacje tu: klik

  A tak jeszcze jesiennie.... Kupiłam sobie wrzosy - dużo wrzosów :) Jakoś specjalnie nie byłam nigdy "kwiatkowa", ale pomału się coś u mnie zmienia. Kaktusy żyją za mną już parę lat i mają się całkiem dobrze (kiedyś się pochwalę zdjęciami:)), moje Kalanchoe klik też żyje i nawet jeszcze trochę kwiatków ma! ;) Niedawno dostałam doniczkowego kwiatka, który został w szkole i cieszy oko w mojej klasie, a na Dzień Nauczyciela obdarowana zostałam stroczykiem! :) Czyli doniczkowe kwiatki same się pchają do mnie i czy chcę czy nie, muszę nauczyć się je pielęgnować ;) 







  Początkiem października (nie mogę uwierzyć, że już połowa minęła!) kupiłam u dziadzia strojącego przy sklepie bukiet fioletowych kwiatów i poczułam, że 1 listopada się zbliża. Mam czasem jakieś takie "zwiechy" i nagle odpływam myślami. Coś mi się przypomina, coś kojarzy... I idę, idę, idę... nieświadomie czasem, a do celu. Tak jakoś się wyłączam :) A co do kwiatków... nie potrafię przejść obok starszej babci czy dziadzia sprzedających misternie poukładane bukieciki, bo wiem, że urwali kwiatki w swoim ogródku i muszą sobie radzić, by (czasem dosłownie) przeżyć. Nasze państwo im tego nie ułatwia....



A tak poza tym.... 4 małe wrzosy powędrowały do klasy, 
dzieci przyniosły trochę innych jesiennych skarbów i nasz kącik cieszy oko :)






Na tablicy "zawisł" jesienny jeżyk :)


I jeszcze taki codzienny widok :)



I piosenka, którą chwilę temu słyszałam w radiu - taka spokojna, trochę nawet leniwa. 
W sumie to jakoś świątecznie mi się skojarzyła w związku z Kartkową Wymianką :) 
Chyba już pomału się nastrajam :)


Miłego wieczoru! :)

10 komentarzy:

  1. Wrzosy są śliczne. Jakoś nie mam ręki do kwiatów, w domu mam jedną wiekową dracenę, której nie przeszkadza, że zapominam ją podlać. Za to w pracy setka doniczek do podlewania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I właśnie dlatego też kaktusy ze mną potrafią żyć mimo, że ja o nich czasem zapominam - dużo wody im nie trzeba ;) A co do reszty to się okaże, bo na początku wszystko ładnie wygląda :)

      Usuń
  2. Piękne wrzosy a piosenka taka nastrojowa ;-)
    Bardzo lubię M.Buble..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też go lubię, a i jego piosenki niczego sobie ;)

      Usuń
  3. Lubiie wrzosy zawsze chodząc po lesie zbierałlam hmm w tym roku nie byłam j jesienią w lesie ale w mieście też jesień na całego

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesieni ukryć się nie da i w mieści też się rozgościła :)

      Usuń
  4. Piękne masz te wrzosy i jakie super kolorki. Ja uwielbiam wszelkiego rodzaju rośliny i kwiaty, u mnie w domu tego jest pełno :) I w pełni się z Tobą zgadzam, że już coś w powietrzu "wisi". A ten czas teraz leci tak szybko, że ani się nie obejrzymy a znikną te piękne leżące i szeleszczące pod stopami liście, a pojawi się śnieg...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I mam nadzieję na śnieg, a nie błoto...

      Usuń
  5. piosenka nie dla mnie, ale wrzosy cudowne!!!! Kącik klasowy to chciałabym i w domu mieć, na prawdę bardzo ładnie wygląda! a kalanchole maja czy jak jej tam nadal nie kwitnie ;)

    Co do storczyka mam bardzo podobny!

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczne wrzosy i śliczny klasowy kącik ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za miłe słowa i zapraszam do dyskusji :)