piątek, 25 listopada 2016

Jagodowa para

Jagoda i Jagódek z miłością w tle... ;)


Zapraszam! :)

Parkę tę uszyłam na samym końcu królikowego szycia (jeszcze w sierpniu) i tak trochę "na zaś", gdyby nagle potrzebne były króliki, bo często się tak zdarzało. I co? No i nic :) Mam króliki (i serduszka) do tej pory, więc jeżeli ktoś z Was byłby nimi zainteresowany (Mikołaj i te sprawy ;)) to zapraszam na moje allegro. Na pasku po prawej stronie bloga jest link :)  ----->

A teraz na sesję zapraszam :)








  To, że uszyłam je na końcu nie znaczy, że już królików nie zobaczycie ;) Wręcz przeciwnie hehe jeszcze mi ich do pokazania sporo zostało, więc mam nadzieję, że już niedługo zdjęcia uda mi się tu pokazać, bo dziś Kornelcia spała aż 45 minut w wózku! Takie małe zwycięstwo :) 

PS: Mam mały poślizg z wysyłką paczuszek dla zwyciężczyń, ale nie bójcie się już je skompletowałam, jeszcze tylko kilka fotek zrobię na pamiątkę (i bloga;)) i już do Was wysyłam! :)


13 komentarzy:

  1. tak, widziałam tą piękną parę na allegro ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Królisie prima sort jak zawsze:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wspolczuje tym matlom, ktorych dzieciaczki spią ledwo co,moje do 3 lat po 2-3 godz popoludniu☺

    OdpowiedzUsuń
  4. Rewelacyjna ta para mieszana:) Super je ubrałaś:) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Jagodzianki przepiękne, co za kolor...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za miłe słowa i zapraszam do dyskusji :)