środa, 27 lipca 2016

Domek z lawendą

Taki prosty domek poczyniłam w czerwcu. 



Miał jeden cel - pokazać się moim klasowym dzieciakom. 
Pamiętacie, gdy pisałam Wam o zajęciach z decoupage'u w klasie? (klik
No, to to był nasz model ;)


Tył zrobiłam jaśniejszy, jednokolorowy:





Pomalowałam go tylko dwoma warstwami lakieru i gdyby miał być na prezent, to bardziej bym się postarała ;) Dzieciom wiele nie trzeba, bo i tak mówiły "Łaaał! A pani sama to zrobiła?" hehe :)

11 komentarzy:

  1. Dzieciaki są fajne i szczere aż do bólu. Więc jeżeli było łaaał to znaczy że im się na prawdę podobało. I się nie dziwię bo ten lawendowy domek jest uroczy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładny model z efektem "wow!".

    OdpowiedzUsuń
  3. Mimo, że uważasz, że się nie starałaś to wyszedł super. Ja teraz robię pudelko na koperty z motywem lawendy, bo przyszli Państwo mlodzi mają ślub w restauracji Lawendowy Ogród i sama nie wiem jak to urgryxć. Na raZie pomalowałam pudelko na biało.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie cztery rzeczy pomalowane na biało czekały kilka miesięcy, ale w końcu się doczekały, więc mam nadzieję, że i Twoje pudełeczko nabierze pięknego całokształtu :)

      Usuń
  4. :-))) Dzieci są the best :-)
    A domek jest extra...

    OdpowiedzUsuń
  5. uwielbiam lawendę i lawendowe motywy wszędzie:)

    OdpowiedzUsuń
  6. ładne, właśnie zapragnąłem kupić sobie lawendę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To kiepski okres wybrałeś, bo już przekwita... ale suszoną w woreczkach zapachowych jak najbardziej dostaniesz :)

      Usuń
  7. Bardzo fajny domek - prosty, a efektowny:) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. Hehe świetne dzieciaki :)

    Bardzo ładny domek.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za miłe słowa i zapraszam do dyskusji :)